Park Mandeli

Po trzech dniach aklimatyzacji w RPA postanowiłem wyjść z mojej angielskiej wilii otoczonej drutem kolczastym pod napięciem. Udałem się do biedniejszych dzielnic porozmawiać o kryzysie, suszy i nastrojach społecznych. Moim przewodnikiem został Joseph, emigrant z Malawi, który oprowadził mnie po Parku Mandeli opowiadając swój życiorys i plany na wyrwanie się z biedy.

Mój pierwszy projekt reportażowy. Nie jest on na filmie, jednak mam do niego ogromny sentyment.