Cubiebiard 3 Cubietruck – domowy mikroserwer

Wprowadzenie

Przedstawiam konfigurację domowego serwera krok po kroku opartego na minikomputerze Cubieboard Cubietruck 3 z Debianem Wheezy na pokładzie. Podzieliłem konkretne działy na osobne posty – ciężko już mi było edytować długi blok tekstu oraz zdecydowanie lepiej czyta się krótsze, pogrupowane informacje. Ponadto tekst jest w ciągłej edycji, co jakiś czas dodaję nowe funkcje i poprawiam działanie starych.

Działy

  1. Cubietruck jako domowy mikro serwer (wprowadzenie, zastosowanie, użyte programy)
  2. Instalacja systemu
  3. Zarządzanie użytkownikami oraz sieć (HDD, Flash i SD, statyczne IP, hostname)
  4. HDD i Samba (auto montowanie dysku, współdzielenie danych, problem długiego wyświetlania listy plików)
  5. Konfiguracja audio (ALSA + MPD + MPDScribble)
  6. Cubietruck dla audiofila, czyli bit-prefect HD Audio (USB/I2S)
  7. Uniwersalny pilot na podczerwień, czyli dioda IR
  8. Transmission, czyli ściąganie torrentów

Zastosowanie

Pod koniec czerwca 2014 roku wymieniłem w domowych komputerach dyski na SSD. Pociągnęło to za sobą wiele zmian w organizacji plików – wszystkie foldery z muzyką, filmami czy fotografiami rzecz jasna nie zmieszczą się na 120 GB dysku. Postanowiłem, że laptopy będą miały zainstalowany system i niezbędne programy. Z kolei multimedia znajdą się na domowym serwerze (rzecz jasna kopia wszystkich danych jest jeszcze na osobnym dysku).

Od domowego serwera wymagam następujących rzeczy:

  • współdzielenie plików pomiędzy domownikami, dostęp do danych po autoryzacji (każdy ma konto z hasłem)
  • możliwość przeglądania multimediów na każdym elektronicznym urządzeniu – nie ważne czy to laptop, komórka czy tablet,  system operacyjny również nie jest brany pod uwagę
  • odtwarzanie muzyki w różnych pokojach bez udziału komputera – przewody sygnałowe są podłączone do Cubietrucka
  • sterowanie muzyką za pomocą laptopa, komórki, tabletu lub uniwersalnego pilota
  • ściąganie torrentów na serwerze, bez udziału PC
  • niska cena, szybki transfer danych, uniwersalność i możliwość rozbudowy, STABILNOŚĆ
  • wsparcie dla przetwornika cyfrowo-analogowego (USB, S/PDIF, I2S), bit-perfect audio
  • dysk podłączany pod złącze SATA, a nie USB

Cubie_logo

Wykorzystane programy

  • MPDdroid – sterowanie muzyką na Androidzie
  • MPDScribble – scrobblowanie muzyki i wysyłanie do last.fm
  • ASTRO File Manager – przeglądanie zasobów dysku sieciowego
  • JuiceSSH – klient SSH na Androidzie
  • Kitty – klient SSH na Windowsa z autologowaniem, rozbudowane Putty
  • Transmission – klient sieci BitTorrent

Pierwsze wrażenia oraz lista zalet

Komputerek przyszedł w tekturowym pudełku, w środku znalazłem jeszcze dwie obudowy (fabryczna to bardziej skręcane podstawki niż ochronne pudło), złącze do podłączenia dysku SATA, komplet śrub, dwa przewody USB oraz zasilacz 5V.

Cubietruck wydaje mi się zdecydowanie lepszą opcją od Raspberry Pi, oto dlaczego:

  • na pokładzie mamy dwurdzeniowy procesor Allwinner A20 (2x ARM Cortex-A7 @1 GHz)
  • 2 GB RAMu (w Pi do wyboru: 256 lub 512 MB)
  • możliwość instalacji systemu w wewnętrznej pamięci NAND (8 GB), jeśli nie mamy pod ręką karty pamięci
  • wyjście optyczne S/PDIF, interfejs I2S – możliwość odtwarzania 24 bitowych plików muzycznych
  • wbudowane WiFi, odbiornik podczerwieni (IR)
  • złącze SATA daje możliwość podłączenia dysków 2,5 oraz 3,5 (w tym przypadku potrzeba dostarczyć do dysku dodatkowe zasilanie, są gotowe moduły do kupienia)
  • świetna czarna obudowa, pięknie się prezentuje “na żywo”!
  • dbałość o przyziemne rzeczy, choćby przycisk POWER ON/OFF, którego brakuje w Raspberry Pi
  • możliwość odpalenia wielu popularnych systemów, np. Androida, Fedory, Debiana czy Ubuntu