Mariusz

Dziecko Słońca. Azjatycka krew, europejski umysł, afrykańskie serce.

Jestem zakochany w dalmierzach i obiektywach Leica starszych ode mnie o 30 lat. W Kocurkolandii spędzam czas nawijając filmy Kodaka na szpule, które następnie wywołuję w chemii rozgrzanej do 38°C. Po procesie schnięcia materiału na linkach tnę taśmy do pergaminowych koszulek, a w międzyczasie skanuję kolejne 12 klatek.

W fotografii staram się uwieczniać więzi i emocje pomiędzy ludźmi, dokumentować historię odwiedzanego miejsca lub codzienne życie społeczności.

Inspiracji szukam w muzyce Dead Can Dance oraz wśród książek Witolda Gombrowicza. Jego barwny życiorys, intelekt i fascynująca filozofia zawarta w twórczości silnie oddziałują na moją rzeczywistość.

Kontakt: mariusz@kocurkolandia.pl